Co za kretyńska reklama! Tylko człowiek całkowicie pozbawiony rozumu może
porównywać decyzję o kupnie odkurzacza do decyzji o następnym dziecku. Takie
reklamy to się mogą rodzić chyba tylko w głowach ludzi, którzy sami są pod
przemożnym wpływem tych, co nie mają dzieci (domyślcie się, o kim mowa).
Banalny problem - rodzina z dwójką dzieci, chłopczyk 3 lata i dziewczynka 1
roczek. Trzeciego nie będzie, bo... Posiadają Seicento, samochód dla 2 + 2
(tylne siedzenie pomieści tylko dwa foteliki). I co mądrale, macie jakiś
pomysł jak rozwiązać tak przyziemny problem? Zadłużyć się, klepać biede
poruszając się transportem publicznym? A co jak zachorują wszystkie trzy, jak
się dostać do lekarza? A jak wyjechać gdziekolwiek? A co z koniecznością
wykształcenia (bo chyba nikt nie chce, aby jego dziecko skończyło jak autor
tej reklamy?)... i to nie tylko chodzi o pieniądze, ale i czas!
--
CENTROLEW: Polska kolonią Watykanu