Jakie pozamaterialne argumenty? Ta reklama obraża mnie jako kobietę i obraza
setki młodych ludzi w Polsce - wyór rzeczy - dzieci, dobre sobie. Dyrektor
kreatywny firmy, która jest autorem tej rekalmy pisze, ze ona miał wybór czy
zarabiać kolejne tysiace czy mieć dziecko. a ja mam wybór czy jako nauczyciel
zarobić 980 zł, czy mieć dziecko. Dziekuję. Moja konsumpcja polega na tym, ze
kupuję bilety autobusowe, bo na taką konsumpcje mnei stać. Znajomi nei maja
lepiej - moze ta reklama powinna brzmieć - chcesz zarabiać 1000 zł , czy może
chcesz, zeby twoje prztyszłe dziecko obaliło rząd? Wtedy byłaby bardziej na
miejscu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.