Zgadzam się, że ta reklama jest kiepska i co najmniej niepotrzebna, ale... nie
czaje dlaczego znowu najbardziej urażone jej emisją poczuły się feministki. Co
ma piernik do wiatraka? Nie ma tam przecież żadnej agresywnej treści przeciwko
kobiecie (ze chce pracować a nie rodzic) a przedmiotem spotu jest małżeństwo
(zdaje się, że facet included). Widzę jednak, że taki mały szczegół nie zbije z
tropu prawdziwej ideowej feministki, która jak tylko znajdzie gdzies treść -
kobiety rodzą dzieci, dostaje białej gorączki i atakuje na ślepo nie patrząc
gdzie bije. Takie stanowisko wynika wprost z pojęcia dzisiejszych feministek na
temat macierzyństwa - jesteś matką? - jestes głupia.jestes kurą domową i piewcą
świata mężczyzn. Dla mnie prawdziwe feministki tylko się w ten sposób kompromitują.
Czyli jednym słowem Kopernik też była kobieta:P
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.