czlowiek mieszka na zachodzie i ma swiety spokoj. i zastanawia sie nad
powrotem , przyjezdza i takie kwiatki. debilna polityka prorodzinna rzadu z
jednej strony a z drugiej dzieci ktore produkuja tasmowo na wsi - a potem nie
maja je za co nakarmic.
ludzie powinni byc odpowiedzialni. i pamietac ze panstwo moze ich do rodzenia
dzieci namawiac ale potem w utrzymaniu tych dzieci nie pomoze. wiec sobie
czlowieku oblicz na co sie stac
--
jak Cie nie chca wpuscic drzwiami to wejdz oknem
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.