iluminacja256 napisał:
> Ależ trafiona dokładnie od A do Z. Z niemowlakiem siedzi się w domu na urlopie
> macierzyńskim, który trwa - już teraz nie wiem czy ta nowelizacja pzreszła -
> ale 12 lub 16 tygodni. Do tego momentu pracodwca nei ma prawa cię zwolnić.
> Nastepnie możesz przejsć na urlop wychowawczy , bo doprawdy ciezko zotsawić 3
> miesięczne dziecko samo, choć wiele matek to niestety robi. I cóż sie okazuje ?
>
> Otóż to, ze albo wracasz do pracy po macierzyńskim , albo idziesz na
> wychowawczy, a twoje miejsce zajmuje młoda, pręzna i nie majaca dziecka młoda
> kobieta, a ty...no coz , zaczynasz z małym dzieckim szukać nowej pracy, bo
> jakoś tak wyszło, ze firma potzrebuje dyspozycyjnego pracownika nei matki,
> która wróci po urlopach za kilka miesiący.
Ale o co Ci chodzi, taka jest naturalna kolej rzeczy. Firma nie moze czekac z wolnym wakatem pzrez kilka lat. Co ty chcesz? gwarancji pracy i placy do konca zycia? ,moze do Korei sie wybierz. A jezeli firma zbankrutuje, albo zwolni ciebie z innych pzryczyn, ze masz dziecko? to co? do kogo pojdziesz na skarge?
--
Stefanowi chcialo sie siku, ale wiedział, że jak zwolni fotel i pojdzie do łazienki, Krystyna na nim usiadzie.