tak, ale 20 lat temu, przy owczesnych proporcjach zarobkow i wydatkow, nie bylo
problemem pojscie (przez kobiete) 2 razy na roczny badz dluzszy urlop
maciezynski. Mlodzi ludzie nie mieli do splacania kredytow bo i tak nic nie
mozna bylo kupic. Obecnie dla duzej czesci ludzi zyjacych w zwiazkach perpektywa
posiadania dziecka oznacza wydatki na ktore akurat moze nie byc ich stac.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.