Tak właśnie postępują _odpowiedzialni_ rodzice.
Najpierw wykształcenie, dobra praca, stabilność finansowa, a potem dzieci (tym
bardziej, że dziecko jest pracą na "cały etat" i mając dziecko nie ma się już
czasu na dochodzenie do takiej czy innej pozycji materialnej - musi ona
osiągnięta wcześniej).
Narobić stadko dzieci każdy prostaczek potrafi - tylko co potem, kto te dzieci
utrzyma i zapewni im wykształcenie na światowym poziomie?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.