Dziwi mnie, że niewinna reklama wywołała aż taką agresję feministek i części
dyskutantów. Prawie jak becikowe :-), choć ta ostatnia forma wsparcia
rodzicielstwa jest na świecie powszechna, w państwach socjalnych i liberalnych.
Nie wierzę też, że skomplikowane problemy mogą mieć proste rozwiązania. Reklama
jest tylko malutkim kroczkiem na rzecz poprawy sytuacji demograficznej w
Polsce, ale przecież krokiem w dobrą stronę.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.