Że niby ja mam się domyślić, iż odkurzacz to symbol konsumpcji?
Wybaczcie, ale to przekracza moje zdolności kojarzenia.
Odkurzacz nie jest żadnym dobrem luksusowym. Można go kupić za 200 zł. Jeśli
ktoś miał na myśli dobra luksusowe za 200000 zł, to niech nakręci reklamę o
nich, a nie o głupim odkurzaczu. Idąc tropem waszej logiki, równie dobra byłaby
reklama z kobietą rodzącą proszek do prania albo mydło. Też niektórym kojarzy
się z rozbuchaną konsumpcją.
→ → → → → → → → → →
Odkryjmy Białoruś!
odkryjmybialorus.blox.pl