A gdzie mieszkaliscie, u mamusi czy u babci? Do czyjej lodówki mozna było
zajrzec czasami?
Rozśmieszaja mnie takie wypowiedzi, bo jak znalazłam się "na swoim" to sie
okazało, że 800 złotych to mój SAM KREDYT hipoteczny za... kawalerkę w której
gnieciemy się w 3ke a teraz w 4kę. 400 złotych na opłaty, życie i wszystkie
potrzeby 3-4 osób?! Litości. To nie chodzi o luksus, tylko o to jak nie zdechnąc
z głodu utrzymując się NAPRAWDĘ (a nie w teorii) samodzielnie.
--
liczba literówek odzwierciedla poziom irytacji
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.