Wykonanie bardzo dobre, bo kontrowersyjne i wznieca dyskusję. Narzekania na
formę przypominają mi, mutatis mutantur, porykiwania środowisk moherowych na
plakat do filmu "Skandalista Larry Flint". Nikt się nie zastanawiał nad
przesłaniem, tylko wszyscy, że "ukrzyzowany na kobiecym łonie", albo
że "odkurzacz godzi w godność (sic!) kobiety". Co za ciemnogród, nawet dla
zdawałoby się postępowych środowisk metafora czy skrót myślowy są zbyt trudne
do objęcia rozumem.
--
*** P.S.J., ludyczny magister ***
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.