Ludzie odkurzacz to tylko przenośnia, nie bierzcie wszystkiego dosłownie. To
oczywiste, że absurdalne jest, że jezeli kupie odkurzacz to nie zdecyduje sie
na dziecko i odwrotnie, tylko, ze musze mieć coraz więcej i lepiej od innych ,
czy od kiedyś. A nie o ten konkretny nieszczesny odkurzacz. Oczywiście z
drugiej strony rozumiem młodych ludzi bo czy jest sens, decydowac się na
dziecko, żeby później wyjechac do anglii i zarobiać na "pieluchy"?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.