Reklama jest dla mnie trochę obrzydliwa, zwłaszcza to hasło A ty,co jeszcze
itd.kojarzy mi się z tym plakatem z PRLu, na którym był facet z palcem
wskazującym wycelowanym prosto w patrzącego i podpis A TY CZY JUŻ...coś tam,
nie pamiętam czego to dotyczyło, ale styl jest podobnie nachalny i denerwujący.
Poza tym nigdy nie zrozumiem czemu państwo koniecznie musi wtrącać się w tak
osobiste sprawy obywateli jak posiadanie dzieci lub nie- to indywidualna
sprawa, państwo może stwarzać korzystną sytuację młodym matkom, ale nie
ingerować w taki prymitywny sposób, zwłaszcza że żadnej pomocy młodym ludziom
nie oferuje.Poza becikowym oczywiście.
No i najważniejsze- do kogo ten spot? gdzie ta rozbuchana konsumpcja wśród
młodych ludzi? Większość moich znajomych marzy o jakiejkolwiek pracy i własnym
mieszkaniu, to już chyba czysty egoizm, materializm i hedonizm nie do
wybaczenia? Tylko,że oni nie pracują w agencji reklamowej. Pani copywriter
zrobiła sobie reklamę dla siebie i swoich koleżanek po fachu:/
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.