no coz..ja tam wlasnie zadecydowalam- teraz super wakacje a dziecko za rok. Nie
widze w tym nic zlego.
Miec czy nei miec dzieci to suwerenna decyzja kazdej pary i nawet jezeli para
woli kariere niz dzieci-nikomu nic do tego. co w tym zlego?? Na boga nie ma
obowiazku posiadania dzieci !!! Powinnysmy chyba dyskutowac o wolnosci "od"
i "do " posiadania dzieci..,,,,
--
Moj kochany syneczek