Komentarze do artykułu
Gronkiewicz-Waltz obiecuje tańsze mieszkania
Kandydatka PO na prezydenta Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała, że jeśli wygra wyścig o fotel w warszawskim Ratuszu, zrobi wszystko, by mieszkania były tańsze, a miejska kolej bardziej przyjazna dla warszawiaków
Re: Nieskromna roznica miedzy Waltz a Pacynka
" Po drugie - mowa nie "prawie sprzyjającym budowaniu mieszkań" tylko o tańszych
> mieszkaniach.
> Taka wypowiedź kandydata na urząd prezydenta miasta, w mojej ocenie jest
> absolutnie kompromitująca, żeby nie napisać - niemądra."
Sam(a) się skompromitowałaś taką wypowiedzią. Każdy w miarę zdrowo myślący
człowiek wie, że cena wzrasta, jesli jest za mała podaż. Tak własnie jest w
Warszawie, bo za mało jest gruntów, ktore mogliby kupić developerzy i postawić
na nich mieszkania. A dlaczego? A bo nie można ich kupić, bo np. nie ma
uchwalonego planu zagospodarowania przestrzennego. A dlaczego? Bo aktualne
władze Warszawy tego nie zrobiły - były wazniejsze sprawy (becikowe itp.). W
zeszłym roku wydano mniej pozwoleń na budowę niż dwa lata temu, a chętnych
przybyło i to sporo, bo kredyty stały się łatwo dostępne. Gdyby miastu udało
się sprzedać znaczne tereny pod budowę mieszkań, cena musiałaby spaść. Tak
zresztą było na początku wieku - koniunktura w gospodarce się lekko załamała,
bezrobocie wzrosło, ludzie bali sie, że stracą pracę i nie inwestowali w
mieszkania. I ceny stanęły, a nawet lekko spadły (sam kupowałem w 2001 roku
mieszkanie w promocji po obniżonej cenie - nie było chętnych - za 2920/m2 na
Bródnie) bo zmniejszył się popyt. Teraz po wejściu do UE dodatkowo inwestorzy
zagraniczni zaczęli kupować nieruchomości, Polakom też łatwiej, a nowych
mieszkań powstaje jak na lekarstwo. "Uwolnienie" terenów pokolejowych znacznie
zwiększy ilość budowanych mieszkań i się rynek zasyci.
Analogiczna sytuacja była z ceną używanych samochodów. Po pojawieniu się
milionów (dosłownie!) importowanych samochodów cena używanych aut poleciała na
łeb na szyję...
Nadal uważasz, że to tylko obiecanki?
akurat w tej kwestii p. Gronkiewicz-Walz trafnie zdiagnozowała sytuację i nawet
przedstawiła rozsądne rozwiązanie (o ile oczywiście kierownictwo PKP z
namaszczenia PiS nie powie "nie, bo nie")
--
Piotr Sobczyński