i teraz romumiem perfidię GW - skierowali czytelników na złe tory, gdy zauważyli podobieństwo do swego pryncypała hehehe. Dzieciaczki na rączkach to prawdopodobie Kuroń i Borowski. Fe, szargać zmarłych ? Stwierdzam jednak brak termosa z alkoholem, ale bardzo dowcipna i historycznie prawdziwa jest obecność Dzieł Lenina. Tylko skąd te szramy na lisiej twarzy Michnika ?, czyżby wypadek rowerowy ?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.