A jak dla mnie jest cienki. W sumie nic ze sobą nie niesie. Technicznie też
żenada. Myślę, że nie osiągnie się takim działaniem porządanuych rezultatów, bo
jeśli ktoś myśli tak, jak autorzy plakatu, to jest on mu niepotrzebny, a tą
formą nie przekona się reszty.
Zastanawia mnie jeszcze jedna sprawa - czy zostały one rozwieszone na
bilbordach? Czy zapłacono za miejsce "na reklamę"? Czy była to samowolka (w co
bardziej wierzę)... Takie rzeczy nie powinny się zdarzać. To jest strata dla
właścicieli bilbordów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.