> ale gdy zamienisz zalinkowaną fotę na
> szkic dowolnym prostym programem do obróbki zjęć (jak choćby irfanview), to
> zobaczysz, że to nie jest to samo - inne brwi, inna szerokość brody, cień pod
> nosem pada nieco inaczej itp.
To pewnie też wpadniesz na to, że to samo zdjęcie można na 1001 sposobów
przerabiać. Skąd wiesz, że zrobiłes to tak, jak autor malunku? No i co z
tajemniczą "Gazetą" w ręku dzieciątka?
PS. Znajdź choć jedno zdjęcie, na którym Hitler jest bardziej podobny do
Michnika z grafiki niż sam Michnik...
--
Prawy Prosty - głos rozsądku w Twoim domu