idealnym wyjaśniaczem spraw polskich a znajomych zagranicznych masz bardzo
niezagranicznych. Jak sądze wyimaginowanych
Bo wśród moich zagraniczych znajomych (a mam ich ok 30) na przestrzeni ostatnich
25 lat tylko jeden (i tylko 1 raz) rozmawiał o polityce ( bawarczyk - żona Prusy
Wsch.) Każdy mający faktycznie kontakty z normalnymi mieszkańcami Europy wie że
polityka to ostatnia rzecz o jakiej się tam mówi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.