Uważam, że religia jeśli zajmuje w życiu ludzi(i nie mam tu na myśli jednostek)
zbyt poważne miejsce, prowadzi tylko do złego. Jeśli religia ma decydujący wpływ
na sposób organizowania państwa, to nie jest najlepiej, łatwo o surowe i
niewyrozumiałe sądy... Myślę, że tyczy się to każdej religii, które chyba więcej
przynoszą szkód niż pożytku.
--
W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy mogli to dowodami obalić?!
Nietzsche
Wywiad ze Stanisławem Lemem