A ty swoje, czepiam się jednego, że powiedziałeś że chrześcijanie nie zmuszają nikogo do bycia chrześcijaninem, napisałem że nie ma wyboru no to ty że łatwo można się wypisać. No można i reszcie nic do tego, ale z punktu widzenia religii cały czas będę chrześcijaninem (mimo że będę miał to gdzieś) i tyle, koniec kropka. Taka sama zasada jak u muzułmanów, co próbuję ci wytłumaczyć.
--
Czy wiesz kto jest prawdziwym terrorystą?:
viva.palestyna.pl/news/apartheid_in_israel.php?news=apartheid/057.info