To może tak się wyprowadzisz to Iranu pani "olewająca". Nie sztuka krzyczeć na
brak tolerancji wobec kogoś, kto tą tolerancją naprawdę się cechuje. Wykaż swoją
wątpliwą odwagę odwracając muslimów-samobójców od ich celów. A fakty? Trzeba być
ślepym, żeby nie widzieć wojowniczej strony islamu. Oni są grzeczni i
tolerancyjni tylko na emigracji. Kilka zakochanych pań, które wraz z muzułmanami
wyjechało do ich krajów szybko się o tym przekonało.
Ps. myślenie w stylu "TYLKO nasza kultura itd" cechuje właśnie islam. Spróbuj
wydać nieislamską książke w islamskim kraju na przykład. Ale argumenty do Ciebie
nie docierają. Liczy się ślepy, pozbawiony argumentów antyklerykalizm, aha i
jeszcze nienawiść do konserwatyzmu (tak jakby sam w sobie był czymś złym -
twierdzenie, że nie wolno kraść też wktótce będzie konserwatyzmem). Jedno czego
zazdroszczę muzułmanom to dumy z własnej wiary i niewyrzekania się własnych
korzeni. Oni za przyjaźń z Tobą swoich dogmatów by się nie wyrzekli.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.