rysunek napisał:
> nieważne, czy islam, czy chrześcijaństwo. W obudwu instytucjach nie chodzi o
> Boga. tylko o "rząd dusz". Władzę. Wpływ na ludzi. Uzaleznienie ludzi.
Dokładnie !!! A oto cytat z Mettnera: "W ciągu pierwszych stu pięćdziesięciu lat
podboju i grabienia Ameryki Południowej wymordowano 70 milionów jej pierwotnych
mieszkanców - 466 tysięcy rocznie, 1220 dziennie! Jak nazywała się ta machina
śmierci? Nazywała się złoto i ewangelia - złoto, żeby nasycić niezaspokojone
żądze, ewangelia, żeby odkrytych właśnie "barbarzyńców" podporządkować władzy
otrzymanej w dziedzictwie od Boga (i od władcy!). Jak nazywała sie ta machina
śmierci? Krzyż i miecz dla ujarzmionego świata; złoto i ewangelia dla umocnienia
i sfinansowania królestwa; mnisi i łajdacy zdolni do straszliwych aktów
ludobójstwa i najokrutniejszych rzezi etnicznych."
"Krzysztof Kolumb, kolonizator, który przywiózł z sobą Chrystusa, przybywał nie
tylko w imieniu królowej Kastylii, fanatycznie religijnej Izabeli Katolickiej
("Bóg mnie wybrał na ramię i młot chrześcijaństwa, by wytępić kacerzy"), lecz
także w imieniu papieża Aleksandra VI."
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.