instytucje religijne nie sa złem,
człowiek zawsze wierzył,a jego wiara
rozwijała sie jak on sam stworzona
przez niego kultura i cywilizacja..
Dziś, komuś dla kogo Słońce jest Bogiem możesz wygłosic wykład o gwiazdach, składzie gazu i reakcjach termonuklearnych i twierdzić,ze Słońce nie jest bogiem, kiedyś za taki sam wykład móglbys stracić życie, ale czy byłoby to morderstwo czy obrona wiary - to wypadkowa oceny przywódców religijnych i poziomu cywilizacyjnego ludzi. To nie instytucje, Bóg czy religia - tylko
ludzie są dobrzy lub źli
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.