od jaiegos juz czasu interesuje mnie kultura muzulmanska, mam okazje sie z nia
stykac, probuje uczyc sie arabskiego...i pomimo niewatpliwej fascynacji nie
potrafie zrozumiec podejscia do pewnych spraw. moze my, obywatele spoleczenstwa
zachodniego, jestesmy nieco bardziej liberalni? a moze to muzulmanska
spolecznosc zbyt gorliwie wkracza na barykady?
jakis czas temu swiat muzulmanski zapalal swietym oburzeniem na chrzescijan,
przypomnijmy ze ponad 90% dunczykow wyznaje protestantyzm, za pewne rysunki
opublikowane na lamach gazet. rozumiem ze moze to kogos urazic, czy jednak
glupie rysunki powinny prowadzic do ludzkiej smierci? moze wiec i ja powinienem
wyjsc na ulice i urazony rysunkami jak ten:
www.kargah.com/r_mohammadi/index.php?action=show&picid=5123 zaczac
nawolywac do swietej wojny?
nie wiem, moze nie starcza mi rozumu, ale widocznie nie potrafie zrozumiec
dlaczego jesli slowa sa wystarczajace by obrazic...nie sa wystarczajace by
przeprosic!!!