Jesli zaprotestuje pokojowo nastawiony muzulmanin, czujac sie dotkniety
wypowiedzia, ze Koran do przemocy wzywa, to ja go rozumiem. Ale jesli jakies
bractwo, ktore przemoc popiera i terror organizuje, czyje sie obrazone ta sama
wypowiedzia, to ja czegos tu nie rozumiem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.