Tak sobie czytam wasze opinie i musze stwierdzic ze nikt nie ma racji. Z mojego
punktu widzenia nie ma roznicy pomiedzy jedna a druga religia. Sekta B-16 jest
poprostu slaba. Gdyby mieli taki wplyw (o ktory zreszta bardzo zabiegaja) na
spoleczenstwo jak maja Islamisci to nikt by nie musial sie tlumaczyc. Tough tity
jak mowia Indianie. Benek powiedzial, Ahmed sie obrazil i co z tego ? Potega
zachodniej cywilizacji jest to ze my powaznie nie traktuajemy fantasmagorii
naszych przywodcow "duchowych". Niech sobie gadaja, kogo to jebie ? Nikt powazny
i myslacy nie traktuje bredni pampieza powaznie. Myslacy czlowiek wie, ze nie ma
na tej umilowanej przez boga planecie nikogo kto wie napewno po co tu jestesmy.
Co sie z nami dzieje po smierci i jaki jest wlasciwy sposob zycia. Natomiast,
te islamskie glupki ktore nigdy nie nie wyszly z etapu walki plemiennej i handlu
kobietami, nie musialy walczyc o przetrwanie w naukowo-technicznej cywlizacji.
Wyznawcy Allaha - nie maja zielonego pojecia o ktrytycznym mysleniu. To nie jest
ich wina ale nikt nie bedzie wnikal przeciez co jest przyczyna choroby kiedy
chory jest niebezpieczny dla otoczenia. Dla mnie ateisty nie ma bardziej
radosnej nowiny niz gleboko wierzacy ludzie ktorzy sa gotowi zginac za swoja
chorobe. Pozabijajcie sie nawzajem ! Bez was zycie na tej planecie bedzie moze
mniej ciekawsze ale bardziej ludzkie.
--
Boj sie Bloga !!!!
blog.wfmu.org