Zydowskie moze tak. Chrzescijanskie watpie. Mahomet stal osobiscie na czele 99
bitew, mordowano jencow (w tym rowniez wyznawcow jedynego Boga - w Arabii za
jego czasow bylo sporo wyznawcow Judaizmu i mozaika sekt chrzescijanskich),
kobiety i dzieci sprzedawano w niewole... Trudno porownywac to do Jezusa.
marcus_crassus napisał:
> osobiscie nie sadze aby koran zachecal do nawracania na sile. nie jest tez
> wbrew temu co mowi wielu ksiega zachecajaca do jakiejs straszliwej przemocy (w
> kazdym razie nie w wiekszym stopniu niz pisma chrzescijanskie i zydowskie)
>
> natomiast jedna jest rzecz nie podlegajaca dyskusji - koran stoi w sprzecznosci
>
> z prawami czlowieka jakie szanuje nasz swiat.
>
> nie wiem dlaczego ludzie sie tego boja powiedziec. przeciez to nawet muzulmanie
>
> mowia. tylko oni to barbarzynstwo nazywaja "wyborem alternatywnym"
>
> wyborem alternatywnym dla gesi jest np kociol
>
>
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.