Od lat byłem wyrozumiały dla Muzułmanów. Religia jak każda nie lepsza nie
gorsza. Ale teraz pała się przegieła. Nie można wspomagać kretynów którzy po
prostu szukają powodu do bójki. Papież cytował słowa o Islamie w celu
skrytykowania postawy wielu Chrześcijan w przeszłości. Był jak najbardziej
POCHLEBNY dla Muzułmanów i KRYTYCZNY dla Chrześcijan. Jeśli ten ciemnogród szuka
bitwy to znajdzie się kilka rakiet...
Mam już dość tej cholernej hipokryzji Muzułmanów z Bliskiego Wschodu. Do Europy
i USA pchają się drzwiami i oknami, wysadzają metro, pociągi, samoloty i budynki
i cały czas twierdzą że potrzebny jest dialog. Tylko że de facto tego dialogu
nie chcą. I nawet gdy się ich chwali to znajdują powód żeby to obrócić do góry
nogami.
Wycofajmy wojska z Bliskiego Wschodu, używajmy alternatywnych form energii
(Islandia niedługo będzie pierwszym krajem na świeie który ma 100% energii z
odnawialnych / czystych źródeł), przestajmy się zachwycać samochodami które żrą
od cholery benzyny (wspomagamy albo Bliski Wschód albo Rosję) i po prostu
pokażmy im wielki środkowy palec.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.