w tamtych krajach nawet w czasie ich świąt (w Mekce czy Medynie) ginie sporo
ludzi -- tratują się wzajemnie wskutek złej organizacji, choć przecież nie są to
ich pierwsze czy drugie święta i powinni się nauczyć, JAK kierować tłum, aby
nikt nikogo nie zadeptał... Widać, że życie ludzkie niewiele tam znaczy...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.