Jasne np. tak wazne jak wicepremier i minister ds. kol gospodyn wiejskich (nie
obrazajac tych ostanich). Stanowisk jest wiele i zawsze znajdzie sie jakies na
tyle eksponowane zeby zadowlic apetyt i na tyle niewazne by nic sie nie dalo
namieszac. Moze to i nienormalne ale to praktyka stosowana wszedzie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.