> Stwierdzenie, że premier świadomie uczestniczył w procesie korupcji wymaga by
> prokurator zajął się premierem albo łżącym Tuskiem, obrzucającym błotem
> wysokiej rangi urzędnika państwowego.
Begerową, by przeszła do partii Kaczyńskiego i przeciągnęła innych posłów
Samoobrony, przekupywano stanowiskiem dla niej, miejscem na liście wyborczej,
bezkarnością w procesach o weksle Leppera oraz pieniędzmi, które by wyasygnował
Sejm, by uciekinierów z Samoobrony chronić przed zemstą szefa.
Tę ciemną operację, jakby żywcem wziętą ze świata gangsterów, przeprowadza
minister Jarosława Kaczyńskiego, jego najbliższy współpracownik. Podszedł go
podstępnie były koalicjant. Trafił swój na swego.
Nagranie pokazane w TVN daje niesłychany obraz korupcji politycznej. W jednej
chwili moralistyczne frazesy braci Kaczyńskich o naprawie państwa pękły jak
bańka mydlana.
PiS dał pokaz obrzydliwego cynizmu, od którego Polska oniemiała.
Jarosław Kaczyński stracił jakikolwiek tytuł do rządzenia. Powinien natychmiast
podać się do dymisji i zabrać ze sobą na śmietnik historii całą tę hałastrę, z
którą budował układ polityczny, by utrzymać się u władzy za wszelką cenę.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.