Nikt o zdrowych zmysłach nie zabrania partii zakulisowych negocjacji w jakiejkolwiek dziedzinie. Nikt o zdrowych zmysłach nie zabroni partii proponowania objecia stanowisk w administracji centralnej w zamian za poparcie rządów. Jednak... Nikt o zdrowych zmysłach nie zgodzi się na uwzglednienie w tych negocjacjach otrzymania finansowej gratyfikacji(w postaci zabezpieczenia sfinansowania weksli z budżetu). Nikt o zdrowych zmysłach nie zgodzi się na negocjacje w których stroną jest poseł, oskarżany przez prokuraturę, a jego oczekiwania ograniczają się do osobistych korzyści. Co gorsza negocjujący przystają na te warunki.To koniec tego rządu.koniec
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.