> polityka polega na tym, zeby dla realizacji swojego programu, o ktorym sadzi
> sie, ze jest najlepszy dla jakiejs spolecznosci, sprawowac wladze. wladza to
> nie jakies mrzonki. to miedzy innymi konkretne stanowiska. jesli chce sie
kogos
>
> wciagnac do koalicji trzeba mu je zaoferowac. oczywiscie rezygnuje sie z
> mozliwosci realizacji czesci swojego programu ale czasem to kompromis na
ktory
> warto pojsc. te glosy oburzenia to hipokryzja.
Nazwanie kurestwa i stręczycielstwa po imieniu uważasz za hipokryzję. Nikt
rozsądny nie oburzałby się na uprawianie tego procederu w burdelu. Ale są
miejsca, gdzie nie wypada tego robić.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.