Rozmowy miedzy partiami koalicyjnymi dotycza miedzy innymi podzialu stolkow. Nie rozumiem wiec
"swietego oburzenia" wszelkiej masci rozowych mediow. Jedyne medium, ktore sensownie podeszlo do
sprawy, dopatrujac sie w tym wszystkim teatru bylo ZW. Ciekawe jest to, ze kiedy Oleksemu udowodniono
wspolprace z wywiadem sowieckim na szkode Polski, nikt nie reagowal tak ostro. Wszyscy pamietamy
michnika nazywajacego sojego kumpla Kiszczaka, "czlowiekiem honoru". Cala ta zadyma jest niewarta
funta klakow.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.