> tak wyglada polityka w każdym państwie, wielkie mi halo, masy sie znów
> podniecają, a Renata szkoda gadać
Pewnych rzeczy w towarzystwie nie wypada robić. Może w towarzystwie wielkiej
polityki wolno więcej, ale muszą być jakieś granice politycznego kurestwa i
stręczycielstwa. Fiszek2 zna doskonale kulisy polityki światowej i uważa ten
proceder za normalny. W cywilizowanym (jako tako) świecie znam tylko jeden
kraj, gdzie to jest uznawane za normę. Jest to tzw. IV Rzeczpospolita, którą ja
od dzisiaj nazywam rzeczpospolitą alfonsów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.