Najpierw profesjonaliści z TVN montują intrygę z posłanką Beger, wzorem cnót
wszelakich, dziewicę niepokalaną wśród bagna i brudu polskiej polityki, czystej
lilji naszego estabilishmentu.
Oczywiście nie zdają sobie sprawy, że sprawę z tylnego siedzenia pilotuje
Andrzej leper. Oczywiście to przypadek, że gorący materiał ujawnia się teraz,
przy montowaniu koalicji PSL-PiS.
Zaproszeni do studia goście z PSL i PO udają święte oburzenie, choć wczesniej
robili dokładnie to samo. Rózni ich tylko to że byli sprytniejsi i nie dali się
tak wpuścić w maliny.
Proceder, który "ujawniono" byl przecież powszechnie znany. PO nawołując do
wyborów sugeruje, że za ich rządów się to nie powtórzy. jasne...
Ja mam już dość. Nie cierpię Kaczyńskich i PiS. Ale jesli mają być oni obalani
przez takie "autorytety" jak Beger, która dzięki TVN wyrasta na główną
obrończynie moralności w polityce, to ja wysiadam.
Nie ma mowy, w następnych wyborach na pewno nie zagłosuję. Szkoda mi na to nerwów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.