LPR nic by nie zyskał na dalszej koalicji z PiS, bo PiS starał się za wszelką
cenę uniezależnić i przejąć całą władzę. Teraz tępę społeczeństwo pomyśli "No
tak, PiS to jednak szuje, ale LPR to prawdziwi patrioci" i może być tak, że LPR
wygra nowe wybory. A wtedy Beger dostanie więcej, niż proponował PiS, a już na
pewno nie pójdzie siedzieć za oszustwa wyborcze. Zwróćcie uwagę na jej
sformułowanie "myślałam, że tego nie wytrzymam, ALE JESTEM SILNA". Czytaj:
jestem wrażliwą, patriotyczną osobą, ale mam też cechy przywódcze, dam sobie
radę ze wszystkim". Socjotechnika...
Nie proponuje się łapówki osobom, co do których ma się wątpliwości, że jej nie
wezmą. Po prostu PiS nie przewidział, że LPR to aż takie szuje.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.