> nie rozumiem całego zamieszania. Przecież tak było zawsze i od zawsze.
Krótko, rzeczowo i bez zbędnych emocji.
Po prostu inni robili to ,,w białych rękawiczkach'' i bardziej dyskretnie.
A swoją drogą to ten Lipiński jest albo głupcem, albo agentem..
Albo głupim agentem !!..
,,Lipiński podaje swoją wersję wydarzeń: - To poseł Beger kilka dni temu
zgłosiła się do mnie, proponując poparcie dla rządu. Premier powiedział, że
absolutnie się nie zgadza na jej warunki, bo ona jest osobą zbyt
skompromitowaną, żeby być sekretarzem stanu...''
Jeśli premier się nie zgodził, to dlaczego polazł sam
do tak ,,skompromitowanej osoby''?!..
--
Tylko właściwe założenia
prowadzą do właściwych wniosków !
t.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.