jestem zniesmaczona. To juz calkowity upadek i mam nadzieje, ze odtad kaczek juz
karmic nikt nie bedzie. Niestety jak znam zycie w wieczornym orędziu jedna nam
znow bedzie mydlic oczy, do zadnych dymisji nie dojdzie, bo przeciez "to
normalna praktyka i to od starozytnosci". Nigdy nie chcialam mieszac sie do
polityki, ale w tym kraju po prostu sie nie da.Nie da sie przechodzic obok tego
obojętnie i nie wsciekac sie na cynizm balwanow, na ktorych to nie ja
glosowalam... ech...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.