ok, będę mówić flanelcia...
no więc Flanelcia nikogo w nic nie zrobiła (licz się ze słowami, bo lżysz głowę
państwa...)
Flanelcia nie ma rozumu, więc nic nie mogła wymyślić i wszyscy to wiedzą.
Oczywiste jest, że flanelci ktoś pomógł i podpowiedział co ma mówić.
I zapewne jak się flanelci pieniązki z tej awanturki skończą będzie szukała
innego sponsora, ale czy to się obecnemu spodoba???
No nie wiem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.