Rozmowy o koalicji zawsze się wiążą z podziałem stanowisk, czyli kompetencji
oraz odpowiedzialności. Do tego zawsze wiążą się z jakimiś dyskusjami
merytorycznymi.
Tu nie było programu. Dobro kraju? Kompetencje? Gdzie tam. Ważne jest 5
mandatów, które da dryfującemu i nieudolnemu rządowi "imponującą" większość
kilku głosów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.