y.y napisał:
> Rzeczywistość jest taka, że przekupywano posłów proponując im stanowiska i
> układy/układziki, co jest dosyć wyraźnie napisane.
> Kłamstwa, które próbujesz tu imputować nie zmienią faktu, że wyszło po prostu
> na jaw, że twoi idole to zwykli oszuści i złodzieje (vide obciążanie sejmu
> wekslami).
Przeczytałem ten zapis negocjacji kilka razy i nie rozumiem gdzie jest afera na
miarę Rywina? Chyba tu:
Zdaniem Sawickiego do czasu wyborów władze powinien sprawować "rzad zgody
narodowej". Sawicki zasugerował, że na czele takiego rządu mógłby stanąć Donald
Tusk z Platformy Obywatelskiej. Grzegorz Napieralski z SLD w rozmowie z
Gazeta.pl powiedział, że dla jego partii najważniejsze jest żeby wybory odbyły
się jak najszybciej, ale scenariusz proponowany przez PSL też jest do
zaakceptowania - "byle tylko odsunąć bliźniaków od władzy". Napieralski
podkreślił, że teraz powinien nastąpić okres "sprzątania i uspokojenia", a
później powinien powstać rząd oparty na umowie spolecznej, ale bez PiS-u i
LPR-u. Według polityka SLD ten rząd miałby trwać do wiosennych wyborów
Wiec PO dogadało się z SLD i Samoobroną, stworzyło cichą koalicję (bez taśm
filmowych TVN niestety, a szkoda bo zapewne pikantniejsze padały tam propozycje)
po to, żeby pozbyć się bliźniaków. Przypomina mi to scenę ze sławnego filmu
"Nocna Zmiana" gdy Wałęsa mówi, "Rano nie moga wejść do gabinetu".
Przypominam, że za trzy dni nie będzie WSI...
--
Co ważne dla Polski