Kurski - pierwszy straznik moralnosci, swieta jutrzenka nieskalana na
firnamencie gwiazd PiSu, ostatnia nadzieja pokrzywdzonych, tepiciel ukladow,
cerber sprawiedliwych rzadow niezlomnych Braci K.; wspanialy, cudowny, czysty.
Kocham go jak psy dziada w ciemnej ulicy. Ludzi, ktorzy w zywe oczy plota
oszczerstwa, knuja, sugeruja, wyciagaja swinstwa z najbrudniejszych katow, zeby
tylko utrzymac sie przy wladzy, zeby zyskac poklask wierchuszki - takich ludzi
nalezy wieszac na drzewach wzdluz drogi prowadzacej do miasta, ku przestrodze.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.