to jest wlasnie jakis irracjonalny paradoks: im bardziej skompromitowana
polityczna miernota, tym bardziej podskakuje i ujada - co najwyzej w pewnym
momencie sie ją wycisza (vide tow. zawisza). Co w miedzyczasie sie nainsynuuje
i napotwarza to niektorym w glowie i tak zostanie ..
renebenay napisał:
> Kiedys slyszalem we Francji powiedzonko"pijany jak Polak" a teraz coraz
czescie
> j
> slysze:klamca jak kurski,falszerz jak kurski a nawet w jednym sklepie
sprzedawc
> a
> ktory chcial mnie wyrolowac zakonczyl"panie,ja nie kurski".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.