Dlaczego PiS musi na pierwszy szereg wystawiać same osoby kontrowersyjne?
Najpierw kontrowersyjny Marek Jurek - o co rozbiły się negocjacje z PO
potem Wildstein - no comment
potem Giertych - no comment
potem Macierewicz - który już raz pokazał, że jest niestabilny emocjonalnie i
nie można go traktować poważnie
no i ten nieszczęsny Kurski - lubujący się w obrzucaniu w niewybradny sposób
przeciwników PiS błotem
Naprawdę tak krucho w PiSie z wykształconymi kadrami, że muszą się podpierać
oszołomami?
Teraz czekamy jakie stanowisko zaproponują Rydzykowi
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.