Już nawet trudno żartować z takich wypowiedzi, jak pana ministra. Po prostu groza człowieka ogarnia i zimny dreszcz przechodzi po plecach. Z takimi ministrami wychowamy sobie młode pokolenie jaskiniowców i fanatyków. Ale skoro żyjemy w społeczeństwie, dla którego najważniejszą sprawą jest tropienie agentów, to trudno się dziwić, że nikt nie zwraca uwagi na takie drobiazgi jak edukacja.
--
NIEOBOJĘTNI - blogi wolnych ludzi