No coz, sprowadza sie to do oczywistych wnioskow, ze dla osob ubogich duchem, a takich jest wiekszosc (rozklad inteigencji nie jest symetryczny, i znacznie wiecej jest osobnikow z IQ ponizej i w poblizu sredniej niz z wysokim IQ) wiara to latwo dostepny i tani narkotyk. Oczywiscie, ze latwiej jest wierzyc w bozie, co swiat stworzyla w kilka dni (jako ze bozia byla zydem, to w szabas czyli sobote pracowac nie mogla) niz wnikac w teorie naukowe, w tym teorie ewolucji... Wiara nie wymaga zadnego wysilku intelektualnego (wrecz przeciwnie, intelekt i wyksztalcenie przeszkadzaja w wierze), a wiec, zgodnie z prawem zastepowania lepszej monety gorsza, jest popularna wsrod osob, ktore nie lubia, z wrodzonego lenistwa, za duzo myslec...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.