Pan Minister Edukacji rzeczywiście jest niedoukiem, nie rozumie co to jest
teoria, nawet nie wie, że Watykan nie ma problemu z teorią ewolucji. Nie
rozumie także,że wbrew tradycji tolerancji w dawnej Rzeczpospolitej
(przynajmniej okresowej), jego stanowisko jest bardzo, ale to
bardzo "nienarodowe". Wspiera go inny niedouk, pan wiceminister Edukacji. Obaj
ośmieszają siebie, co mniejsza, ale ośmieszają Polskę i Polaków. A Premier
trzyma go na tym stanowisku ze względów czysto oportunistycznych, Giertych jest
potrzebny PiSowi, śeby PiS utrzymał się przy władzy. Czy ten rząd potrafi
stoczyć się jeszcze niżej? Obawiam się, że tak. Szerzenie nienawiści, grubymi
nićmi szyta socjotechnika, groteskowo leninowskie stanowisko "władzy raz
zdobytej nie oddamy", brak reform gospodarczych, niewyraźna polityka
zagraniczna, etc. etc. Kiedy wreszcie Polacy powiedzą im: WON! Trzeba stanowczo
znaleźć sposób na przyspiesznie odejścia tej generacji aparatczików i
współpracowników.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.