Wiceminister powiedział:
> Darwinizm był tylko motywacją intelektualną dla ludzi
> niewierzących, stał się paranaukową argumentacją dla nich.
> Tymczasem w chrześcijaństwie przetrwała 2000
> lat inna koncepcja: kreacjonizm.
Nie wiem skąd sie bierze takie podejście, że można sobie wybrać świat w którym
się żyje według jednej z wielu wymyślonych teorii. Coś takiego przejawia pan
minister.
Rzeczywistość nie nagnie się do woli pana ministra. To nie jest Matrix. Nie
możemy sobie wybrać "kreacjonizmu" jako obowiązującej doktryny i żyć we
wszechświecie w którym byłby on prawdziwy. Prawda jest jedna i nic jej nie
obchodzi opinia pana ministra.
I oczywiście kłóci się to z wypowiedzią "zmierzajmy ku temu, żeby był oparty
na PRAWDZIE, dobru i pięknie".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.